Matko jedyna, ten wpis otworzył mi oczy na kwestie, o których dotychczas nie miałem zielonego pojęcia! Opisujesz wszystko z taką estetyką i klasą, że czytanie staje się prawdziwą ucztą dla zmysłów. Bardzo podoba mi się struktura artykułu – przejrzysta, logiczna i prowadząca czytelnika za rękę od A do Z. Wracam do czytania starszych archiwów, bo widzę, że ominęło mnie tu mnóstwo perełek.
